Ostatnio coraz bardziej popularne stają się zabawy typu „escape room”. Początkowo rozgrywane w zaciszu własnego komputera od jakiegoś czasu zostają przeniesione w realne życie. To genialne. GE-NIAL-NE! Ja uwielbiam tego typu gry i ktoś, kto wymyślił ich przeniesienie w real powinien dostać Nobla! 

Gamescape – Star Wars

Dałam się zamknąć. A właściwie, daliśmy się z Mateuszem zamknąć w ciemnym pokoju. Tuż przed świętami zostaliśmy zaproszeni do jednego z takich escape roomów. Jako, że Bączek jest wielkim fanem Gwiezdnych Wojen nie mogliśmy z takiej propozycji nie skorzystać. I tak właśnie w Wielki Piątek udaliśmy się na ulicę Dietla, by dać się zamknąć. Z zewnątrz Gamescape wygląda zwyczajnie. Dopiero w środku czuć ten klimat. Do dyspozycji są cztery pokoje – Anatomia Zbrodni, Kraina Ludożerców, Zamek Drakuli i właśnie Star Wars

Jak zacząć?

Na samym wstępie krótka instrukcja i regulamin pobytu w pokoju – to obowiązek i duże ułatwienie. Nie, nie. Nie ma tam wskazówek dotyczących tego, jak wyjść, ale miła Pani z uśmiechem na ustach wprowadziła nas w całokształt zabawy.
Ważne jest to, że nie musicie znać wszystkich filmów na pamięć, by wykonać postawione przed Wami zadania. Trzeba mieć po prostu otwarty umysł i choć w niewielkim stopniu logicznie kojarzyć fakty.

Escaperoom – Star Wars

Pomieszczenie, do którego nas wpuszczono i w którym nas zamknięto utrzymane jest w mrocznym klimacie rodem z kosmosu. Wiecie – ciemność, cisza i nasze kroki odbijające się od ścian 😉 Suuuuper – jak to określił Mati. Oczywiście z biegiem czasu i dzięki odkrywanym zagadkom w pokoju robi się jaśniej, co też pozwala lepiej i dokładniej przyglądnąć się temu miejscu. Jest magiczne. Mamy R2U2, mamy Lorda Vadera i nawet Yodę, czyli te postaci, które najbardziej kojarzą się z filmem. I nic więcej nie powiem, żeby nie psuć Wam niespodzianki 😉

Escaperoom – Anatomia zbrodni

Pokój raczej dla dorosłych lub starszych dzieciaków i generalnie dla fanów takich seriali, jak CSI: Kryminalne zagadki 😉 Czy uda Ci się zgadnąć kto popełnił zbrodnię? I to w 60 minut? Obserwując profil Gamescape na FB wiem, że się da. 

Escaperoom – Zamek Drakuli

Tym razem coś dla fanów wampirów i Hrabiego Drakuli. Świetna sprawa, bo i na czasie i zagadki świetne! 60 minut na to, by uciec i nie dać się ugryźć 😀 Naprawdę ogromny plus nie tylko za same zagadki, ale i za „wykonanie” pokoju – klimat pierwsza klasa!

Escaperoom – Kraina Ludożerców

„Właź do gara!” – z tymi słowami kojarzy mi się i tematyka i klimat pokoju 😀 Nie ma z pewnością drugiego takiego w Krakowie, więc tym bardziej godny jest polecenia. 

Nie będziemy opisywać Wam zagadek, bo jaka byłaby wtedy zabawa. Może wystarczy Wam zapewnienie, że zarówno dziecko, jak i dorosły będzie mega zadowolony! Przygotowane przez ekipę escaperoom zadania są nie są płaskie. Są ciekawie wykonane i wymagają współpracy całego zespołu, który wchodzi do środka. Myślę, że każdy umysł poczuje się „dopieszczony” zróżnicowaniem zadań i ich wielotorowością. Umiejętności kojarzenia mile widziane! 😉

Podsumowując:

Gamescape to miejsce, w którym z pewnością odnajdą się ludzie w różnym wieku. Dwa pokoje z zagadkami – pokój STAR WARS oraz pokój ZAMEK DRAKULI to niezależnie działające pomieszczenia, do których wymagana jest wcześniejsza rezerwacja przez stronę http://gamescape.pl/#rezerwacja. Wybieracie pokój, dzień, godzinę i dokonujecie płatności. 
Aaaaa, cennik. Cennik znajdziecie tutaj klik

Dojazd:

Centrum Krakowa, ul. Dietla 25/2.
Jeśli chodzi o tramwaj, polecam dojechać do skrzyżowania z Krakowską, potem wrócić nieco w kierunku Ronda Gunwaldzkiego.
Samochoód – uwaga – strefa płatnego parkowania. Polecam dojechać do Centrum Konferencyjnego ICE i gdzieś na jego „tyłach” zostawić samochód, a potem spacerkiem przejść około 5 minut w kierunku ul. Krakowskiej.

Zdecydowanie polecamy z Mateuszem spotkanie z Mistrzem Yodą, Annakinem Skywalkerem oraz samym Lordem Waderem. 

GamEscape

gamescape

Tekst powstał przy współpracy z firmą Gamescape.