Gdzie w Krakowie na ognisko?

Jeśli miałabym wybierać pomiędzy grillem, a ogniskiem, zdecydowanie to drugie w tym rankingu zwycięży. Ale gdzie w Krakowie lub najbliższej okolicy można rozpalić ognisko nie narażając się na problemy? Bo przecież nie wszędzie?! Z racji tego, że często wracacie do artykułu aktualizuję informacje 🙂

Grill, czy ognisko?

Jak byłam dzieckiem nie było grillów (grilli? sama nie wiem, jak będzie poprawniej), za to ognisko można było rozpalić praktycznie wszędzie 😉 No, oczywiście nie przesadzając, ale pamiętam wakacyjne wyjazdy na działkę, czy nad Rabę, kiedy zwieńczeniem dnia było właśnie ognisko. Takie z kiełbaskami i ziemniakami z żaru. I z chlebem pieczonym na ogniem. Pyyyycha!

Czasy się jednak zmieniły i jakoś teraz częściej dostajemy zaproszenie na grilla, niż na takie swojskie ognicho. Prościej, bezpieczniej i umówmy się – nawet w przydomowym ogródku można grillować (pod warunkiem, że nie przeszkadza to sąsiadom). Ale ogniska mają swój specyficzny urok i na pewno na grillu nie zrobicie takich pysznych ziemniaków z żaru, jak to zwykle podczas „ogniskowania”.

Czy w lesie można rozpalić ognisko?

Z ogniskami jest inaczej. Odkąd w Polsce obowiązuje rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz szereg szybko zmieniających się przepisów prawa w zakresie bezpieczeństwa przeciwpożarowego rozpalenie ogniska w miejscu do tego nie przeznaczonym może nas narazić na spore grzywny. Skończyły się te czasy, kiedy można było bez problemów wejść do lasu, nazbierać chrustu i usmażyć kiełbaskę. Nie możemy rozpalić ogniska tam, gdzie nam się podoba 🙁
Może właśnie dlatego tradycja ognisk powoli zostaje wyparta na rzecz tak bardzo amerykańskiego grillowania. 
 
Jak to w końcu jest?
Otóż:
Zgodnie z artykułem 30 Ustawy o lasach na terenach leśnych, śródleśnych oraz w odległości do 100 metrów od granicy lasu nie wolno rozniecać ognia poza miejscami wyznaczonymi do tego celu przez właściciela lasu lub nadleśniczego. Stałe miejsca, gdzie wolno rozpalać ogniska wyznacza nadleśniczy poprzez „techniczne zagospodarowanie lasu w celach turystyczno-wypoczynkowych”: np. przy miejscach biwakowania, obiektach turystycznych i edukacyjnych, stanicach turystycznych i harcerskich. Stałe miejsca są naniesione na mapy, którymi posługują się osoby monitorujące zagrożenie pożarowe lasu.
Nadleśniczy może wydać także czasowe, pisemne  pozwolenie na rozpalenie ogniska. Określa wtedy dokładne miejsce rozpalenia ogniska, sposób jego zabezpieczenia i osobę odpowiedzialną. Nie można zatem samowolnie rozpalać ogniska w lesie i jego pobliżu, np. nad jeziorem czy rzeką.
Co to oznacza? Nic innego, tylko tyle, że poza specjalnie wyznaczonymi do tego celu miejscami, w kompleksach leśnych ognisk rozpalać nie można.  Z jednej strony na straży stoją Lasy Państwowe, z drugie gminy lub osoby prywatne, jako właściciele terenów zielonych. Wszędzie tam, gdzie nie ma zakazu palenia ognisk uznaje się, że palić ich nie można! No, chyba, że mamy pisemne pozwolenie od prawnego właściciela tego terenu.
A gdzie w Krakowie rozpalić ognisko?

Gdzie w Krakowie na ognisko?

W rejonie samego Krakowa baz campingowych, stanic, obiektów turystycznych oraz wyznaczonych miejsc ogniskowo – wypoczynkowych jest sporo. Nam kilka udało się nawet wypróbować przy okazji krótszych lub dłuższych wycieczek.

Las Wolski

A konkretniej Polana Wincentego Wobra, na której znajduje się specjalnie przygotowane miejsce ogniskowe. Miejsce ciekawe, bo położone w największym w Krakowie kompleksie leśnym. Wypad na ognisko możemy połączyć ze zwiedzaniem ZOO (dla zainteresowanych cennik: http://zoo-krakow.pl/ceny-biletow-regulamin-zwiedzania/) lub przejściem jednym ze szlaków turystycznych pieszych, rowerowych lub na przykład ścieżką zdrowia (więcej: http://zoo-krakow.pl/mapa-lasku-wolskiego/).

Brama Bolechowicka

Brama Bolechowicka jest częścią rezerwatu krajobrazowego objętego programem Natura 2000. Dolina Bolechowicka i same Bolechowice położone są w odległości  tak bliskiej, że do samych Bolechowic dojechać można podmiejskim autobusem (linia 248 – rozkład jazdy: http://rozklady.mpk.krakow.pl/?lang=PL&rozklad=20170520&linia=248). Byliśmy tam, przy okazji przejścia szlakiem Doliny Kluczwody, o czym pisałam tutaj [Dolina Kluczwody] i oczywiście żal byłoby nie skorzystać z okazji… 

Korzkiew

Okolice zamku w Korzkwi są piękne zwłaszcza jesienią. Otaczający zamek las mieni się wtedy wszystkimi odcieniami zieleni, czerwieni i żółci. Tuż pod zamkiem znajduje się Ośrodek Wypoczynkowy Korzkiew, który co prawda nie oferuje możliwości zrobienia ogniska dla małej ilości osób, ale z powodzeniem nada się na zorganizowaną imprezę (spotkanie rodzinne, zakończenie sezonu turystycznego, czy wycieczkę klasową). Dodatkowym atutem jest to, że można tam również zanocować 🙂

Miejsce na grilla w Krakowie

Zalew Bagry

Nie dość, że nad wodą, to jeszcze z fajnym zapleczem sanitarnym. Co prawda nie rozpalimy tam ogniska, ale grillować można 😉 Pamiętajcie tylko o tym, że w miejscach publicznych nie wolno spożywać alkoholu!

Kopiec Kraka

Oj, uwielbiam to miejsce. W każdej porze roku jest tam pięknie. A teraz okazuje się, że spokojnie można tam wybrać się na całodniowe wycieczkowanie z grillem 🙂 Nie wiem, czy już mieliście okazję próbować tych jednorazowego użytku. Ja tak! Doskonale się sprawdza właśnie w takich miejscach 🙂 Wystarczy kocyk, piłka, karty i nieco chmur na niebie (bo jak się żar z góry leje, to ciężko…) i naprawdę świetnie można tam odpocząć. O Kopcu Kraka, czy też Krakusa poczytacie tutaj [Kopiec Krakusa]

Przylasek Rusiecki i Zalew Nowohucki

Nie wiem, jak tam z ogniskami, ale z pewnością grillować tam można. Co prawda przyznaję się bez bicia, że sama nie miałam okazji, ale nowohuccy znajomi polecają, więc i ja za nimi 🙂

Skąd wziąć informacje, gdzie można rozpalić ognisko, a gdzie nie? 

Jeśli nie wiecie, czy w miejscu, do którego się wybieracie można palić ogniska, śmiało ślijcie zapytania do Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krakowie, a jeśli nie chcecie bawić się w biurokrację podpytajcie harcerzy. Oni zawsze są na bieżąco z takimi informacjami 😉
 
Więcej znajdziecie tutaj, oraz na stronach: