Bardzo często wyjeżdżając na wakacje, na ferie, czy nawet na weekend zastanawiam się, na jaki nocleg się zdecydować. Jeśli jeździłabym sama, to pewnie zawsze wybierałabym hotel, bo w gruncie rzeczy jestem dość wygodna. Warto jednak zastanowić się czego oczekujemy od noclegu i ile jesteśmy w stanie za ten nocleg zapłacić. Często bowiem okazuje się, że stosunek ceny do jakości pokoju w hotelu, czy pensjonacie lub wynajem apartamentu może być porównywalny. Jaki nocleg wybrać?

HOTEL

Pokój w hotelu to zwykle opcja droga i nieco zobowiązująca. Trzeba pojawić się na śniadaniu (bo zapłacone) i to w konkretnych godzinach. W zależności od rodzaju hotelu można trafić do miejsca, które jest „sztywne”, nawet, jeśli w opisie jest „przyjazny rodzinom”. Jak wyjeżdżamy rodzinnie hotel jest ostatnim miejscem, które wybieram na nocleg. No, chyba, że został przez kogoś polecony… Ale i tak wolę inne formy niż sztywne hotelowe zasady i bardzo często nazbyt wygórowane ceny…

Hotel, jako miejsce noclegu jest zdecydowanie opcją „wypasioną”. Poza tv i innymi udogodnieniami w pokoju musi znajdować się łazienka, a kompleksy hotelowe dysponują też różnymi atrakcjami dostępnymi tylko dla gości, jak na przykład basen, czy sauna. Czy jest to jednak potrzebne podczas wyjazdu z dzieckiem? Mnie niekoniecznie.

PENSJONAT

Z pensjonatami bywa różnie. Zwykle omijam takie miejsca z prostego powodu – bywają w nich różni ludzie. Kilka razy zdarzyło mi się trafić na osoby, które niekoniecznie odpowiadały mi swoim zachowaniem. Oczywiście nocowanie w pensjonacie to duże udogodnienie, bo nierzadko można skorzystać także z dobrej, domowej kuchni regionalnej, poza tym poensjonaty cechuje duża czystkość (przeważnie) i miła obsługa (czego nie można powiedzieć na przykład o noclegowniach, czy schroniskach). Warto jednak zawczasu przemyśleć temat i zastanowić się nad kwestią tego, czy nie będzie nam przeszkadzał płacz innych dzieci, głośne śmiechy i rozmowy dochodzące z pobliskiego ogniska, czy grilla… Pensjonaty mogą być nastawione na pobyty grupowe i wtedy brakuje w pokojach takich „przywilejów”, jak telewizor, a może się zdarzyć i tak, że łazienki są na korytarzach.

POKOJE GOSCINNE

Działają właściwie na podobnej zasadzie, jak pensjonat. Dają jednak nieco większą swobodę, jesli chodzi o pory powrotu, czy choćby pory posiłków. Pokoje gościnne były świetnym rozwiązaniem dla nas, gdy nasz Bączek był mały. Zwykle pokój jest wyposażony w podstawowe sprzęty i daje dostęp do kuchni z lodówką, gdzie samodzielnie można przygotować posiłek. Dla jednych to zaleta, a dla innych wada. 

Pokoje gościnne charakteryzują się też tym, że otrzymujemy klucze, które zdajemy w momencie wyjazdu. To daje dużą dowolność, jeśli myślimy o zwiedzaniu i aktywnym wypoczynku w miejscu, w którym się znajdujemy. Pokoje gościnne bywają różne. Moje doświadczenie pokazuje, że zdjęcia z internetu nie zawsze odpowiadają rzeczywistości. Teraz, gdy wybieram nocleg w takim miejscu zwykle jest ono polecone przez kogoś, kto już tam „gospodarzył”.

APARTAMENTY

Zdecydowanie moja ulubiona forma noclegu. Po pierwsze standard – najczęściej nie odbiegający niczym od „mieszkaniowego”. Po drugie cena – prównywalna z hotelem. Po trzecie samodzielność – dostaję klucze i jestem panią własnego losu. Ja decyduję kiedy wstaję, co i kiedy robię do zjedzenia, kiedy wychodzę i kiedy wracam… Poza tym w przeciwieństwie do poprzednich apartament może przyjąć więcej niż 2-3 osoby pozostając w wysokim standardzie. A gdy wyjeżdża się z rodziną, to jest jednym z najważniejszych kryteriów. Poza tym apartamenty są dla mnie  jakieś takie bardziej przyjazne. Nikt mnie nie kontroluje, nie sprawdza, co się dzieje w środku. 😉 No i mam pewność, że będę w nim sama. To znaczy, że nikt obcy nie pomyli drzwi pokoju i nagle nie stanę oko w oko z kimś kogo nie znam 🙂

Takimi apartamentami marzeń jest kompleks Butorowy Residence, które poznałam dzięki mężowi. Zabrał mnie tam, przy okazji jednego z naszych wyjazdów i od tamtej pory często do nich wracamy. Dodatkowo Butorowy znajduje się w Kościelisku – rzut beretem od Zakopanego, pod samymi Tatrami. To doskonałe miejsce na spędzenie urlopu, ferii zimowych, czy na krótki weekendowy wypad.

butorowy residence